Po pierwsze – nie szkodzić. Ciemna strona makijażu permanentnego

Redakcja 30 grudnia 2016 0
Po pierwsze – nie szkodzić. Ciemna strona makijażu permanentnego

Makijaż permanentny stał się niezwykle popularny na przestrzeni ostatnich lat. Wraz z jego powszechnością spadła jednak jego jakość. Na ulicach rzucają nam się w oczy oszpecone przez nieudane pigmentacje twarze. Karykaturalne ciemne brwi, mocno wyciągnięte kreski, usta zakonturowane poza czerwienią wargową. Gdy taki makijaż jest wynikiem gustu jego właścicielki, problem dotyczy w zasadzie wyłącznie nas, jako obserwatora tego zjawiska. Prawdziwą udręką jest natomiast noszenie makijażu, który jest wynikiem błędu czy braku doświadczenia osoby, która go wykonywała. Codzienny makijaż zamienia się w prawdziwą sztukę kamuflażu. Nagle grzywka, o której nigdy nie myślałyśmy, staje się nieodzownym elementem fryzury. Czekanie, aż problem rozwiąże się sam, nie przynosi rezultatów – nieudany makijaż, jak na złość, utrzymuje się w skórze bardzo solidnie. Co więcej, na naszej twarzy pojawia się feeria barw – makijaż ewoluuje, ukazując się w czerwonym, fioletowym bądź granatowym świetle. Przychodzi czas, by rozprawić się z tematem, i tu mogą zacząć się dopiero prawdziwe problemy…

 

Agnieszka Zapała

linergistka, szkoleniowiec z bogatym doświadczeniem, założycielka marki Naturalny Permanentny oraz Mikro Hair
E: a.zapala@centrummike.pl

 

Pełna wersja artykułu dostępna w prenumeracie i sieci salonów Empik (półka: prasa kobieca)

Napisz komentarz »

Zasubskrybuj nasz newsletter!

free newsletter templates powered by FreshMail
 

free newsletter templates powered by FreshMail
 

Dalszym korzystaniem z witryny, wyrażasz zgodę na wykorzystanie cookies. więcej informacji

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.

Zamknij